Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Lyrics Writer bijou9018/Female/Poland Recent Activity Deviant for 11 Months
Needs Premium Membership
Statistics 61 Deviations
35 Comments
725 Pageviews

Newest

magicznie i kultowo sobie tesknie.

Wed Oct 14, 2009, 6:38 AM
w połowie października spadł śnieg, Kraków cały w śniegu. zimno niewyobrażalne.
to miasto jest strasznie dziwne. to miasto nie jest podobne do żadnego z innych miast. przytłacza, obezwładnia, dołuje, ogarnia ze wszystkich stron. to miasto jest wszędzie, w sklepowych półkach, nazwach ulic, magicznych i kultowych knajpach, kościołach, kiblach, dworcach. we wszystkim pobrzmiewa "Kraków, Kraków", UJ, tradycja, magiczne i kultowe miasto, Jama Michalika i Kazimierz Wielki. to przytłacza, dusi, powoduje, że człowiek czuje się tu strasznie dziwnie.
strasznie trudno się określić, znaleźć własne miejsce. ciągle jeszcze chce się być tym, kim wcześniej. wieczorami siedzimy i wspominamy Żeroma. po kolei wszystkich ludzi. ja wracam do dobrych, starych nagrań. brakuje mi tak strasznie niektórych, chociaż wiem że się już z nimi nie będę spotykać, bo to mało możliwe, jak się studiuje na dwóch różnych końcach Polski. to wszystko jest na razie takie nieokreślone, płynne... bardzo dziwnie mi z tym. a życie studenckie jakoś mnie nie ciągnie, bo nie ma ludzi. już i jeszcze ich nie ma.
tak bardzo chciałabym móc opisać to miasto, dać jego wiarygodny obraz, sprawić, by żyło. i nie umiem. nie wiem, czy będę jeszcze kiedyś umiała. coraz dalej odchodzę od dawnych przyzwyczajeń. to miejsce trochę tak na mnie działa, Mekka studentów i niespełnionych artystów.
chciałabym jeszcze raz przeżyć ostatni rok. i zatrzymać się, nie przeć do przodu tak jak teraz. zostać w dobrze znanych miejscach, z dobrze znanymi ludźmi. wrócić do momentu, kiedy byliśmy jeszcze wszyscy razem i pozostać w takiej próżni, nie mając żadnych pragnień i planów.

* * *

jesień to powracająca cyklicznie choroba, znienawidzona, ale taka, wobec której jesteśmy bezsilni. pewien rodzaj zamroczenia, oślepienia i pewien stan duszy, z którego żadnym sposobem nie da się uwolnić. wszystko zaczyna wyglądać inaczej, gorzej. zanurzamy się w to mimowolnie i zupełnie nieświadomie. choruję sobie na jesień.

  • Mood: Depressed
  • Listening to: Opeth, Radiohead, czyli przepis na dola
  • Reading: pff... nie co, ale jak dlugo. odpowiedz - ciagle.
  • Watching: krowoderskie bloki
  • Eating: gorace kubki
  • Drinking: duzo kawy

deviantID

No deviantID yet.

Devious Info

  • Current Residence: Kielce i okolice (póki co) ;p
  • Interests: literatura, muzyka, sztuka, film, historia, języki obce. wszystko co związane z Kultur
  • Favourite movie: "Trzy kolory. Niebieski"
  • Favourite band or musician: The Doors, Pink Floyd, King Crimson, Led Zeppelin, Metallica. moi bogowie: Niemen, Riedel, Morrison
  • Favourite genre of music: rock (szczególnie progresywny, psychodeliczny i alternatywny), metal, reggae, poezja śpiew
  • Favourite artist: zbyt wielu ich. generalnie wszyscy ci genialni, niepokorni, bezkompromisowi, samotni.
  • Favourite poet or writer: Norwid, Herbert, Stachura, Białoszewski, Świetlicki.
  • Favourite style of art: surrealizm

deviantART Community Board

[x]

Comments


:icondrhipis:
dzięki :)

--
Let me take You down
cause I'm going to
Strawberry fields
Forever
:iconriffo:
Dzięki za fava i oczywiście za watcha.
Piszesz bardzo dobre wiersze jestem od wrażeniem.

--
For H.
:iconanuszka665:
Prosze, prosze... witam ;]
:iconbijou90:
a witam rownież ;>
:iconb1gfan:
Hi Karolina :D I just popped in while I was reading around and thought I'd offer a friendly :wave: to a fellow dA poet :)
:iconbijou90:
hi:) it's very nice to read a comment so quickly after logging on dA;) I hope that it will be an amazing adventure and I meet here some fascinating people.
thanks for a comment:)

Site Map